Każdy kto choć raz odwiedził gdyński klif zachowa zebrane wrażenia na długi okres czasu. Jest to bowiem miejsce o magicznym wręcz charakterze. Wystarczy spojrzeć z jego szczytu na rozpościerające się widoki lub stojąc u jego podnóża podziwiać monumentalną, poszarpaną przez erozję powierzchnię, aby na chwilę poczuć się wolnym jak ptak i otworzyć swoją percepcję na przepływającą wprost z natury energię.